Zalotny TAG książkowy

Za nominację dziękuję dziewczynom z Oczami młodych recenzentek! Dziękuję, Kochane! Jesteście cudowne 🙂

Faza 1: 
Zauważenie- książka, którą kupiłam ze względy na okładkę
Tutaj niestety mam dwie pozycje, więc nie wiem czy jest to zgodne z zasadami tego TAG-u 🙂
oraz

Faza 2: 
Pierwsze wrażenie- książka, którą kupiłam ze względu na opis
Miałam nadzieję, że ta pozycja pomoże mojej najlepszej przyjaciółce przetrwać ciężki okres w jej życiu. 
Faza 3: 
Słodkie słówka- książka ze świetnym stylem pisania
Tutaj będzie świeża pozycja, jestem po lekturze od niedawna, więc jeszcze emocje nie ostygły. Ale styl pisania jest naprawdę ekstra. 
Faza 4: 
Pierwsza randka- pierwszy tom serii, który sprawił, że miałam ochotę od razu zabrać się za kolejne
Cała seria taka była! Jestem w niej po uszy zakochana. 
Faza 5:
Nocne rozmowy telefoniczne– książka, przy której ostatnio zarwałaś noc
Niestety, ale sen jest dla mnie zbyt ważny, żebym zarywała dla niego noce. Jestem wielkim śpiochem, nawet chyba większym niż czytelnikiem. 
Faza 6:
Zawsze w myślach- książka, o której nie mogę przestać myśleć
Często wracają do mnie w myślach obrazy tortur opisane w tej książce. 

Faza 7: 
Kontakt fizyczny- książka, którą kocham za towarzyszące uczucia
Do książki podchodziłam z rezerwą, ale kiedy zaczęłam czytać- o Boże. Byłam zachwycona.
Faza 8:
Spotkanie z rodzicami- książka, którą chcę polecić rodzinie i znajomym
Tą książkę polecam dosłownie wszystkim! Cudowna, mądra baśń.
Faza 9: 
Myślenie o przyszłości- książki, które będę czytała jeszcze nie raz
Będzie to na pewno seria o szczęściu, gdzie wyżej wskazałam pierwszy tom.
Faza 10: 
Dzielenie się miłości- nominacje
Paulinę z Reading- my love
Karolinę z Bookish Galaxy
Agatę z Naczytane
Jadwigę z Zajęczej Nory

Klaudia Nadolna

22 thoughts on “Zalotny TAG książkowy

  1. „Alibi na szczęście” było wielkim rozczarowaniem jak dla mnie. Spodziewałam się naprawdę dobrej książki, a dałam sobie spokój w połowie. Było za bardzo cukierkowato. Te opisy, zdrobnienia imion, dialogi – no po prostu nie! To było takie nierzeczywiste, odrealnione, za bardzo wyidealizowane. Co do „Panie z Cranford” bardzo chcę przeczytać tą pozycję. Okładka naprawdę świetna, minimalistyczna – to co lubię.

    Pozdrawiam,
    czytaniamania.blogspot.com

    1. Ja akurat identyfikowałam się charakterem z główną bohaterką, więc bardzo dobrze mi się to czytało 🙂 Poza tym w okresie, kiedy to czytałam- bardzo potrzebowałam takiej pozycji.
      Dokładnie!

      Pozdrawiam!

  2. Wszystkie książki jeszcze na mnie czekają. Eh, eh tylko, kiedy je czytać 🙂 bardzo fajne zestawienie, a najbardziej interesuje mnie Ocal mnie od złego 🙂 pozdrawiam<3

  3. Przepraszam, że zwracam uwagę, ale w fazie 7 napisałaś "O, Boże" z małej litery. Jestem chrześcijańską i wiesz, uczucia religijne 🙂
    Oj, źle ze mną. Żadnej książki nie czytałam XD
    Rzeczywiście wydania książek z Angielskiego Ogrodu są cudowne <3 Ja mam z tej serii "Wichrowe Wzgórza" i "Dumę i uprzedzenie", które też są śliczne <3 "Matyldy…" nie znam, ale wygląda pięknie 😀
    Ostatnio pierwszy raz zapoznałam się z twórczością Mroza i z pewnością sięgnę po inne jego książki w tym po "Ekspozycję" 🙂
    Pozdrawiam!
    http://www.lekturia.blogspot.com

    1. W porządku, zwróciłam na to uwagę, gdy pisałam, bo sama się zastanawiałam, czy użyć to jako utarty zwrot czy może potraktowanie Boga jako stworzyciela. Ale już poprawiłam, jak uważasz! 🙂
      Wszystko jeszcze przed Tobą!
      Ja zamierzam kiedyś skompletować całą serię 🙂
      Naprawdę polecam!

      Pozdrawiam!

  4. Ale śliczna okładka "Matyldy Savitch"! :D. Będę musiała się z tą książką zapoznać. "Maybe someday" mam w planach 😉

  5. Dziękuję serdecznie za nominację <3
    Ta pierwsza okładka jest przecudowna! *.* Demi mam w swojej kolekcji, zbiór bardzo fajnych i mądrych myśli, mam nadzieję, że w jakiś sposób dodał otuchy twojej przyjaciółce 🙂
    Ja po Maybe Someday z pewnością nie spodziewałam się takiego natłoku uczuć, o matko ileż to było emocji :O. Aaaaa dzięki Twojej recenzji Zanim zgasną gwiazdy dowiedziałam się o istnieniu tej przewspaniałej historii, wkrótce dostanę ją do recenzji i nie mogę się doczekać aż wreszcie ją pochłonę! 😀
    Pozdrawiam :*
    http://www.bookish-galaxy.blogspot.com

    1. Niestety prezent został porzucony i nawet nie przeczytany 🙂 Sama mam zamiar się kiedyś za niego zabrać 🙂
      Ja też się tego nie spodziewałam! Oo, daj znać jakie masz odczucia po lekturze! 🙂

      Pozdrawiam!

  6. Cudownie wyszedł Ci ten tag. Również jesteśmy zachwycone całą serią "Alibi na szczęście". Jedne z najlepszych polskich książek, jakie czytałyśmy, naszym zdaniem. Pozdrawiamy cieplutko! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *