[PRZEDSMAK] „Wszystkie pory uczuć. Jesień” – Magdalena Majcher

Przedsmak to inna nazwa… zapowiedzi. Od czasu do czasu będę Wam podrzucać propozycje ciekawych książek, które niedługo pojawią się na blogu, a nie miały jeszcze swojej premiery. Będę sama wybierać te, które warto już teraz przedstawić. Trafią tu tylko wyjątkowe premiery. Oczywiście standardowo co miesiąc będzie pełne zestawienie nadchodzących premier.
O tym, że uwielbiam pióro Magdaleny Majcher już pisałam. Ta dziewczyna potrafi pisać o sprawach trudnych, codziennych i zaniedbanych, a robi to w sposób poruszający, autentyczny i prosty. Dziś przedstawiam Wam kolejną perełkę, której recenzji możecie się spodziewać już niedługo! A przed Wami… „Wszystkie pory uczuć. Jesień”. Jest to pierwsza część cyklu Cztery Pory Roku, która ukaże się nakładem wydawnictwa Pascal
„Życie Hani to z pozoru bajka. Niepewna siebie dziewczyna z domu dziecka wychodzi za zamożnego i atrakcyjnego wdowca, dostając to, czego nigdy nie miała – dom i rodzinę. Dwadzieścia lat po ślubie wie już jednak, że po napisach „żyli długo i szczęśliwie” nie zawsze jest różowo. Hania czuje się niekochana przez męża, który idealizuje swoją zmarłą pierwszą żonę a bycie pełnoetatową panią domu zaczyna ją męczyć. Na dodatek dają o sobie znać bolesne sprawy z przeszłości. Tej jesieni jednak wszystko się zmieni… Czy Hania stawi czoła lękom i zmierzy się z przeszłością? Czy jej małżeństwo da się jeszcze uratować?”

premiera: 27.09.2017

Klaudia Nadolna

8 thoughts on “[PRZEDSMAK] „Wszystkie pory uczuć. Jesień” – Magdalena Majcher

  1. Bardzo fajny pomysł na nazwanie pojedynczych zapowiedzi "przedsmakiem", chwytliwe i oryginalne 🙂 Niestety nie znam jeszcze twórczości Magdaleny Majcher, ale co jakiś czas jej nazwisko gdzieś mi tam miga, więc chyba święta pora nadrobić zaległości 😀 Co prawda "Wszystkie pory uczuć. Jesień" nie brzmią dla mnie jakoś mega zachęcająco, ale skoro mówisz, że autorka tak dobrze wszystko opisuje, to niewykluczone, że się skuszę 😀
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

  2. Świetny pomysł na nazwę serii 🙂 Uwielbiam wszystko co związane z jesienią, co ma jesień w nazwie, co w jakikolwiek sposób do niej nawiązuje; wspominałam już, że kocham jesień? 😀 Dlatego będę wyczekiwać twojej recenzji żeby przekonać się, czy to książka dla mnie.
    ps. Tak, wróciłam na dobre 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *